Bułka, chleb. Bardzo dobre przynęty, pod warunkiem właściwego stosowania. Najlepsze wyniki daje miąższ - sam lub z kawałkiem skórki. Pieczywo musi być świeże, puszyste; chleb - pszennożytni, dobrze wypieczony. Starsze, kilkudniowe, trzeba przed użyciem nawilżyć nad parą. Tak odświeżone pieczywo należy przechować w folii aluminiowej lub spożywczej plastikowej. Można też zawinąć w czystą lekko zwilżoną ściereczkę lnianą. W najbliższym otoczeniu nie powinny się znajdować żadne produkty mocno pachnące. Chleb bowiem silnie chłonie zapachy.
Na płocie i krąpie używa się kawałków bułki niewielkich, około 1 -cm, na odpowiednio małym haczyku. Na karpie i klenie - większych, kilkucentymetrowych; rozmiar pudełka od zapałek to bynajmniej nie przesada. Leszcze równie chętnie biorą kawałki większe, ale raczej chleba niż bułki.
Bułka, chleb

